W ostatnich latach w Polsce pojawiło się nowe zjawisko, które można nazwać „modą na posiadanie psa”. Złożyło się na to wiele czynników takich jak: popularyzacja wiedzy na temat psów poprzez media społecznościowe, duża aktywność i kampania skierowana do społeczeństwa organizowana przez schorniska dla porzuconych lub bezdomnych zwierząt, popularność artystów poruszających tematykę zwierząt (Psie Sucharki, Pan Lis). Kolejnym powodem na pewno jest też rosnąca świadomość społeczna odnośnie konieczności dbania o środowisko, pozytywnych aspektów wegetarianizmu, czy weganizmu, co przekłąda się na rosnący szacunek i empatię wobec zwierząt – także i psów.

Prawo polskie bardzo słabo chroni zwierzęta. Niedbałość w przepisach dotyczących zwierząt dotyka oczywiście także psów. W Polsce wciąż legalne jest trzymanie psów na łańcuchach (minimum długości łańcucha to 2 metry), policja często nie reaguje na wezwanie do przestępstw popełnianych na psach, społeczeństwo bagatelizuje kwestie zwierząt, neguje możliwość cierpienia i odczuwania bólu przez zwierzęta.

Jednak mimo tego smutnego stanu rzeczy, „klimat” dla psów widocznie się zmienia, powstaje wiele ruchów i fundacji walczących o prawa zwierząt i w tym psów, lub głównie psów, świadomość społeczna wciąż się poszerza, a wrażliwość na cierpienie i ból zwierząt rośnie.

Zdecydowanie w ostatnich kilku latach w Polsce, zapanowała moda na np. „świadomą adopcję” psa ze schroniska, adopcję psiego seniora czy wolontariaty w schroniskach. Internet przepełniony jest propozycjami kursów dotyczących psów. Kursy dotyczą: psiej psychiki i poszczególnych jej aspektów, wychowania psa na różnych etapach zaawansowania, szkolenia psów w wielu różnych dziedzinach, nauki, jak zajmować psu czas, jak pomagać mu się rozwijać, a nawet bawić. Do Polski zjeżdżają się zagraniczni naukowcy aby opowiadać o swoich doświadczeniach i odkryciach związanych z psami – to również świadczy o tym, że wiedza, którą możemy pozyskać w naszym kraju, przestaje nam wystarczać. Chcemy wiedzieć więcej. Dlatego też w Internecie mnożą się już blogi, vlogi, konta na instagramie, prowadzone przez psich znawców, radzących w czasie krótkich filmików, czy tekstów, jak dogadać się z psem, jak poradzić sobie z niepożądanymi zachowaniami psa, jak nauczyć psa ciekawej sztuczki. Ludzi do pracy z psami motywuje także Internet, w którym chętnie pokazują swoje efekty pracy z psem. Wszystkie te zjawiska skłądają się na bardzo ciekawą modę – Psi Renesans.

Pies na stałe wpisał się w krajobraz społeczności ludzkich. Naukowcy mówią, że dzisiejszy pies jest potomkiem wilka. Wysnuli teorię, iż tysiące lat temu słabsze osobniki wilka były odrzucane przez watahy, lub same odchodziły czując, że nie nadążają za resztą stada. Pożywienie, którego najczęściej nie mogły same upolować, znajdowały na obrzeżach ludzkich osad. Ich spotkania z człowiekiem zaczęły się więc od zależności spożywczej. Po pewnym czasie relacja ta przekształciła się w wymianę dóbr – człowiek dalej karmił resztkami wilki, ale te, pomału oswajane, zaczęły bronić „swojej” osady; możliwe, że nie broniły ludzi, ale źródła pożywienia. Z czasem wilki coraz bardziej

przyzwyczajały się do ludzi, a po latach stały się oswojonymi psami.

Jednak ewolucja relacji psio-ludzkiej wciąż trwa i się rozwija.

Author stasiek
Published
Views 425