Obedience to inny sport kynologiczny – tzw. sportowe posłuszeństwo.

Sport ten po raz pierwszy pojawił się w Stanach Zjednoczonych, w latach 30-tych ubiegłego wieku. Szybko rozprzestrzenił się, przenosząc się do WIelkiej Brytani, Belgii i Skandynawii. Jednak regulamin zawodów zatwierdzono dopiero w 1983 roku, więc jest to kolejny bardzo „młody” psi sport.

Trenowanie tego sportu z psem, przypomina przygotowanie czworonoga do pracy z człowiekiem o szczególnych potrzebach (np. niewidomym), czyli trenowanie do stania się psem towarzyszącym. Jednak szkolenia te różnią się pod względem zadań i wymagań stawianych psu. Zadania w obiedence są bardziej skomplikowane i rozbudowane, w szkoleniu jest wiele ćwiczeń ocenianych według poprawności wykonania. Ocenia się stosunek do otoczenia, czyli socjalizację, komendy: waruj, siad, zostań, leżenie na smyczy przy nodze, lub bez smyczy, odwołanie, skok przrz przeszkody, zmiany pozycji, zmiany pozycji na komendę, na odległość, aport, aport kierunkowy, pozostawanie w pozycji samodzielnie, ale też w grupie, wysyłanie do kwadratu, oraz rozpoznawanie przedmiotu i przyniesienie go.

Każde ćwiczenie ma swój współczynnik trudności tj. od 1 do 4, ale wykonanie ich oceniane już jest w skali 0-10. Udział w konkursie nie musi się wiązać z pełnym profesjonalizmem. Związek Kynologiczny zachęca do udziału w konkursie z psem, umożliwiając podjęcie wyzwania nawet zespołom dopierorozpoczynającym swoją przygodę z obedience. Tak powstały klasy. Klasa 0 jest właśnie dla początkujących. Dla bardziej zaawansowanych istnieje klasa 1-2, zaś konkursy międzynarodowe mieszczą się w klasie 3. Przechodzenie z klasy do klasy wiąże się z koniecznością uzyskania oceny doskonałej z klasy 0 do klasy 1 – od jednego sędziego, zaś z klasy 1 do 2 i z 2 do 3 – od conajmniej dwóch sędziów.

Sport obedience przewidziany jest dla każdego rodzaju psa, nie ma tu wymogów wielkościowych, czy rasowych. Jednak specjaliści mówią o tym, że nie będzie to sport dla każdego człowieka! Aby uprawiać ten sport trzeba być wyjątkowo cierpliwym, systematycznym, spokojnym i pedantycznym.

Może się wydawać że nie jest to ani trudny ani skomplikowany sport. Nic bardziej mylnego. Jest sport bardzo wymagający. Co ciekawe, sędziowie oceniają nie tylko perfekcję w wykonywaniu zadań, ale także relację psa z człowiekiem. Po psie musi być widać, że ćwiczenia wykonuje chętnie, z przyjemnością i że przy wykonywaniu ćwiczeń dobrze się bawi.

Jakie są zalety trenowania obedience z psem?

Sport ten można uprawiać samodzielnie. Oczywiście, na początku najlepiej zaczerpnąć wiedzę od osób doświadczonych, które pomogą przepracować z psem początki, zbudować podstawy do trenowania. Jednak później cała praca i tak koncentruje się na relacji człowieka z psem.

Do tego sportu nie jest wymagany żaden sprzęt specjalistyczny. Wystarcza kilka pachołków do zaznaczenia kwadratu, czy do obiegania ich na komendę oraz drewniany aport.

Jak można zauważyć jest to również bardzo praktyczny sport. Kto nie chciałby mieć poslusznego psa, ale przede wszystkim prawdziwego przyjaciela, z którym nawiązuje się głęboką relację opartą na pełnym zrozumieniu? To właśnie może nam dać obedience.

Author stasiek
Published
Categories Sztuczki i sporty
Views 170